|
galerię dodano 18.08.2008 |
|
|
wycieczkę
do alwerni spowodował artykuł w zwierciadle. andrzej grabowski opisywał w
nim swoje rodzinne miasteczko w sposób tak malowniczy, że postanowiliśmy
zobaczyć to miejsce na własne oczy... na miejscu poczułem się tak, jakbym
zobaczył ekranizację bardzo dobrej książki zrealizowaną przez niekoniecznie
dobrego reżysera i w niezupełnie odpowiednich plenerach... alewernia to takie
dwa światy: stary (zaniedbany) i nowy (zaniedbany także). szkoda mi tego
pierwszego i szkoda, że nie ma już tej alwerni z opowiadań grabowskiego. |
|
|